Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. The Story of Crass po polsku
2. Jest już książka o Włochatym
3. Pauluss o "Zbuntowanym życiu"
4. Yes sir i will (album, 1983)
5. WHAT IS THE FUCK
6. MOTHER LOVE/MATKA MIŁOŚĆ
7. Włochaty inaczej
8. Feeding of 5000 (album, 1978)
9. Disorder w Katowicach
10. Reality Asylum (singel, 1978)
Wydawnictwo Jirafa Roja
Strony partnerskie
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Xenna Moja Miłość
 
Penny Rimbaud | Zbuntowane życie |

Trudno sobie wyobrazić anarcho-punk bez Penny’ego Rimbaud. Dobrodusznego anarchisty, zagubionego pacyfisty, który gotów był rzucać butelki z benzyną na policyjne samochody, a jednocześnie przez trzydzieści lat prowadził farmę, która stała się schronieniem nie tylko dla dziesiątków „młodych gniewnych”, lecz także dla rzesz kotów, które karmił kupowanym w supermarkecie mięsem, choć sam żywił się wyłącznie tym co wyhodował w ogrodzie. Brzydził się zarówno mięsem, jak i hipermarketem, ale dobra dieta kotów była ważniejsza niż własne uprzedzenia.
Krytykował konsumpcyjne społeczeństwo i to co ze sobą niesie. Krytykował władzę, wielokrotnie sądzony za akcje wymierzone przeciwko rządom Margaret Thatcher, krytykował media, Kościół, instytucje państwowe i organizacje społeczne. Niezależny, dbał by nie identyfikować go z żadnym ruchem, choć przecież stworzony przez niego Crass nie był tylko punk rockowym zespołem, lecz ideologią, jakże konsekwentnie propagowaną… dokąd sam nie utracił wiary w to, o co walczył. „Crass był niemal wszystkim, ale nade wszystko był wspólną tożsamością, która dawała wspólny cel” – napisał po rozpadzie grupy.
„Zbuntowane życie” to wspomnienia Rimbauda, historia grupy Crass, opowieść o śmierci najlepszego przyjaciela Willy’ego Hope, a także swoisty manifest anarchistyczny.

Książkę Penny'ego Rimbauda "Zbuntowane życie" można zamawiać bezpośrednio z tej strony www.

Aktualności
Niedziela, 7 Lutego, 2010
HC w Gorzowie
nadesłane

19 lutego (piątek) w klubie AQQ (ul. Garbary 6, Gorzów Wielkopolski) zagrają: Next Victim (sludge/crust z zenskim wokalem powstale na gruzach Mind Pollution - Poznań), Anemja (hardcore/punk - Gorzów Wlkp.), Siła (math rock / progressive grind - Gorzów Wlkp.). Wjazd: 7 zł, start: 20:00. Info: www.landsberg-hardcore.com.

Skomentuj
Środa, 3 Lutego, 2010
U.K. Subs i Vibrators w Proximie
nadesłane
W klubie Proxima w Warszawie wystąpi dziś U.K. Subs w klasycznym składzie: Charlie Harper - wokal, Nicky Garratt - gitara, Alvin Gibbs (ex-Iggy Pop group), Jamie Olivier – perkusja. Przed Subsami zagra Sex Bomba i inny weteran sceny punk - The Vibrators. Start godz. 19.00, wjazd - 45 zł.
Szczegóły: klubproxima.com.pl.
Skomentuj
Środa, 3 Lutego, 2010
Blisko 3600 odwiedzających w styczniu
wydawca
3582 osób odwiedziło stronę www.crass.pl w styczniu - średnio 115 osób dziennie. Łącznie odnotowaliśmy blisko 30 tysięcy wywołań. Poza Polską odwiedzający byli z: USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Irlandii, Islandii, Słowacji, Czech, Grecji, Cypru, Albanii, Rumunii, Węgier, Rosji, Białorusi, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii, Kazachstanu, Mołdawii, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny, Jugosławii, Francji, Belgii, Włoch, Holandii, Hiszpanii, Finlandii, Szwecji, Danii, Norwegii, Portugalii, Turcji, Kanady, Chin, Indii, Pakistanu, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Chile, Meksyku, Brazylii, Kolumbii, Argentyny, Urugwaju, Ekwadoru, Dominikany, Seszeli, Egiptu, RPA, Angoli, Samoa, Australii, Fidżi, Indonezji, Japonii, Singapuru, Hong Kongu, Malezji, Tajlandii, Wietnamu i Tajwanu. Od czasu powstania strony Crass odwiedziło ją ok. 114 tys. osób, odnotowaliśmy ok. 734 tys. wywołań.
Skomentuj
Wtorek, 26 Stycznia, 2010
"Złam prawo" w Empiku
wydawca
Od 27 stycznia w Empikach w całej Polsce kupować można powieść "Złam prawo". Cena 24 zł, objętość 220 stron. Książka objęta jest promocją Empiku.
Patronami medialnymi są: Independent.pl, Radio Kampus, "Magazyn Literacki KSIĄŻKI", "Gazeta Studencka", Ulicznik.net i Scenaonline.org.
Od 1 lutego książka będzie dostępna w wybranych księgarniach w kraju, w sklepach internetowych i bezpośrednio z tej strony (z autografem autora) oraz ze strony wydawnictwa Jirafa Roja.
Niedługo informować będziemy o spotkaniach promocyjnych.
Skomentuj
Wtorek, 26 Stycznia, 2010
Książka Beaty Kozłowskiej
disorder
Nakładem wydawnictwa Jirafa Roja ukazała się właśnie powieść Beaty Kozłowskiej "Na krawędzi marzeń".
Powieść Beaty Kozłowskiej uwodzi brakiem jakiejkolwiek pruderii. Autorka z otwartością potrafi pisać radościach i rozpaczach swojej bohaterki, o jej trudnym dorastaniu, o trudnym związku z mężczyzną, o pasjach muzycznych, ale przede wszystkim z odwagą rzuca się w otchłań erotyki, raz zmysłowej i delikatnej, gdzie indziej pełnej żarłocznego pożądania, niemal wyuzdanej. Seks staje się obsesją jej bohaterki, opętaniem, od którego uwolnić się nie sposób.
Od 27 stycznia w sprzedaży.
Więcej...
Skomentuj
Zobacz wszystkie aktualności
 
Recenzje
Poniedziałek, 5 Marca, 2007
Pauluss o "Zbuntowanym życiu"
Pauluss
Kótka recenzja Paulussa, wokalisty zespołu Włochaty, z IV strony okładki książki:

Kiedy usłyszałem The Exploited chciałem zniszczyć zastany „porządek”, byłem bliski zniszczenia też siebie...
Kiedy przemówił do mnie Penny i CRASS zacząłem tworzyć własny, ułożony przez NAS mikro świat. To było jak zawał serca, jak tsunami które zmiata wszystko i pozwala odżyć już w innej rzeczywistości, ale na nowo.
Układać GO po swojemu to znaczy to znaczy na tyle, na ile się da, tu i teraz i bez bezustannych kompromisów.
CRASS okazał się zaczynem całej pozytywnej strony punk rocka. Okazał się początkiem wielkiego poruszenia – ruchu, który trwa do dzisiaj i nie wiemy nawet jak wielkie poczynił zmiany w samoświadomości nie tylko mieszkańców Europy. Wielkie słowa o całkiem „przyziemnych” sprawach, albo raczej nie dopuszczanych do głosu z wielkiej litery, takie jak miłość, dobro, sprawiedliwość, uczucia. CRASS pokazuje drapieżną stronę rzeczywistości z jaką się zderzamy. Mówiąc nie zawsze łatwym językiem, wyzwala dokładnie to, od czego nie możemy uciec – przypomina o ponadczasowych wartościach, o ideach których nie sposób zniszczyć.
I tak jak morze jest ostatnim wolnym miejscem na Ziemi, tak CRASS będzie zawsze symbolem, ba – pomnikiem – wolnej, nieskrępowanej myśli, choćby nie zawsze było nam z nimi po drodze...
Komentarze (8) Skomentuj
Poniedziałek, 5 Marca, 2007
Przedmowa do "Zbuntowanego życia"
Łukasz Gołębiewski
Poniżej zamieszczamy przedmowę do polskiego wydania "Zbuntowanego życia". Więcej...
Skomentuj
Piątek, 23 Marca, 2007
Recenzja z "Garażu"
Janson
Ukazał się już 25-ty numer fanzinu "Garaż", a w nim m.in. recenzja ze "Zbuntowanego życia". "Rimbaud na pewno nie robi z siebie kombatanta i gwiazdy, tak jak by niektórzy fani chcieli go widzieć, a opowiadając historie o Crass, co raz serwuje kąśliwe uwagi na temat kultu, jakim ten zespół obdarzono i ruchu peace-punk, jaki wokół Crass powstał" - czytamy w recenzji, której pełny przedruk poniżej. Więcej...
Skomentuj
Poniedziałek, 5 Marca, 2007
Recenzja z "Pasażera"
Bezkoc
Recenzja z polskiego wydania "Zbuntowanego życia", która ukazała się w pierwszym numerze "Pasażera" ze stycznia 2007 roku. Więcej...
Skomentuj
Poniedziałek, 5 Marca, 2007
Recenzja z "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
Łukasz Gołębiewski
Poniżej tekst recenzji polskiego wydania "Zbuntowanego życia" opublikowanej w sierpniu 2006 roku w miesięczniku "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" Więcej...
Komentarze (1) Skomentuj
Zobacz wszystkie recenzje
Komentarze czytelników Dodaj własny komentarz
Niedziela, 18 Października, 2009
zobaczcie
koli
http://www.prisonwars.pl/33948/
Piątek, 18 Września, 2009
12+Crass+Songs
Piotr piotrcrass@gmail.com
Se wymyślił. http://www.lastfm.pl/music/Jeffrey+Lewis/12+Crass+Songs Troszke kupa ale z ciekawości zassałem Tu do pobrania. http://rapidshare.com/files/188241547/JL-12_Crass_Songs__2007_.rar tu link o płycie http://www.lastfm.pl/music/Jeffrey+Lewis/12+Crass+Songs Komętarz wyjaśnia I don\'t know what to think of this. I think there\'s nothing wrong with covering Crass, it\'s also nice that you can listen to those songs when they\'re a bit more pleasant on the ears and you can actually understand the lyrics directly. At the same time however some of these songs annoy the hell out of me, it lacks the anger and passion of the original and it\'s so obvious that the originals were completely different as some of the new versions just don\'t feel right, just sounds so inconvenient. Listen to the start of \'Big A\' for example, I mean, what the heck is happening there. Anyway. Nice effort. Still enjoyed listening to it I guess. Pozdrawiam Ostry
Czwartek, 26 Lutego, 2009
Penny wciąż punkuje
Pawel Nobody pawelnobody@yahoo.com
Mieszkam w Oakland, Kalfornia i w zeszłym roku byłem w San Francisco na spotkaniu z Penny Rimbaud i Gee Vaucher (jego partnerka, znakomita anarchistyczna artystka) zorganizowanym przez legendarnego lokalnie dziennikarza punkowego: V.Vale. Penny był w świetnej formie, dał mocną i bezpardonową mowę, na koniec przeczytał i odwrzeszczał swoje wiersze na tle brzdąkającej zwariowanie wiolonczeli. Penny jest jednym z najinteligentniejszych punków wszechczasów, zajebista osobowość. Wspaniałe jest to, że jego duch i pazur są wciąż bardzo świeże. Ten koleś powinien być prezydentem:)! Strasznie się cieszę, że jest w Polsce tłumaczenie jego książki. W moich okolicach mieszka też Jello Biafra ("czy mnie jeszcze pamiętasz?") i też w zeszłym roku dał świetny koncert z okazji swoich 50. tych urodzin. Stary dobry diabeł w niego wstąpił i nawet Martwe Kennedys zmartwychwstali na pare godzin. Rzuciłem się w pogo i szybko zostałem powalony. Nie taka ta Ameryka do d...! Wzorem starych wyjadaczy, nie powinniśmy się poddawać, nigdy i nigdzie!!!
Poniedziałek, 2 Lipca, 2007
..ale kimże jestem żeby to oceniać?
Markozz tehavanca@o2.pl markozz@blog.onet.pl
Crass to grupa wobec której nie da się być być fanem a ich traktować jako idoli. Nie dlatego, że są kiepscy. Penny w swej książce, a właściwie fragmentach książek powoli wyciąga na światło dzienne wszystko to co przez lata narosło kurzem dusznej i niepotrzebnej legendy.
Crass okazuje się przede wszystkim zespołem punkowym, a nie "pomnikiem", jak chcieliby tego niektórzy. Nie prekursorami antyglobalizmu jak to ktoś o nich napisał, ani żadną partią! Crassowy anarchizm czy też anarcho-punkowość jest zupełnie odmienna od tego co przywykliśmy rozumieć pod kątem współczesnej sceny anarcho-crust-punk. Prekursorzy "innego punka" nijak mają się do późniejszej "armii" - jak nazwał to sam autor, ubranych na czarno, poprawnych politycznie koneserów kontrkultury. To niejako ku przestrodze - właśnie im, właśnie nam, Steave i spółka krzyczeli PUNK IS DEAD! Czy abyśmy dobrze to zrozumieli?
Książkę czyta się jednym tchem, z rumieńcami na licach, z zaciskającymi się pięściami i łzami w oczach. Ze wzruszeniem serca i zgrzytaniem zębami.
I chociaż nie wszystko jest tu tak jak my byśmy sobie tego wymarzyli, ale mimo to śmiem twierdzić że tak jest lepiej. Bo Crass nie jest łatwy i przyjemny - Crass jest szorstki i zimny, gorzki a czasem nawet budzący strach. Ale tak własnie wygląda ów pierwszy krok. Krok do tego ażeby odzyskać swoje życie z rąk tych którzy "są nam je winni". Tego uczy nas Penny, a raczej próbuje uświadomić.
PS Jedno 'ale' do wydawcy - wkradło się kilka nieznośnych błędów - od literówek, zarówno polskich jak i angielskich, po złą interpretacje hasła FIGHT WAR NOT WARS" (powinno byś - zwalczaj wojnę, ale nie wojną, nie zaś jak przekonuje tłumacz: Walcz na wojnie, nie na wojnach).
Wtorek, 3 Kwietnia, 2007
nasza droga
alfa kazamuko@wp.pl
W końcu dostałam i przeczytałam książkę Rimbauda "Zbuntowane życie". Crassa zawsze ceniłam, a teraz mogłam dodatkowo zbliżyć się do tego co robili, odkryć nieznane mi fakty i ze zdumieniem spostrzegłam wiele podobieństw...Z pewnością jest między nami różnica wieku, narodowości, miejsca zamieszkania i parę innych, a jednak mam wrażenie, że w wielu istotnych kwestiach myślimy podobnie. Bliskie mi są idee antyglobalizmu, miłości do natury i zwierzaków, wegetarianizmu. Jestem ateistką. Podobnie jak on miałam problemy z rodzicami i na koniec w mojej rodzinie też jest alzhaimer. Patrzę jak choroba zmienia moją matkę, wielkiego dyktatora w roślinę, niewiadomego mi gatunku...patrzę jak mój ojceic dogorywa resztką sił. Buntowałam się, stawiałam, ale jak przyszło co do czego to tylko ja się nimi interesuję. " Jestem czarną owcą, martwej rodziny" - pisałam o sobie kiedyś, ale to ja przy nich jestem teraz, jak ich świat się kończy, jak nie jest miło. To co mi się podoba w książce oprócz samej ciekawej dla mnie tematyki dotyczącej ruchu punkowego i stylu jakim jest napisana, to te cholernie naturalistyczne wstawki. Nie ucieka przed kontrowersyjnymi tematami. Nie jest też napuszony, nie zgrywa się na gwiazdora. Potrafi przyznać się do strachu i do mało męskich robótek na drutach. Nie boi się poetyki, opisów kwiatów wybijających z ziemi, a z drugiej strony bezpretensjonalnego pisania o sprawach ludzkich jak np. onanizm. Mnóstwo jest w niej ciekawych spostrzeżeń na temat świata jaki jest i ludzi z ich wadami i zaślepieniem. Nie brak też samokrytyki . Fajny fragment o tym, że nie wypada nosić skórzanych butów, bo nie są wege, patrzeć na cycki dziewczyn, bo to seksistowskie itp. dochodzimy czasem do obłędnych sytuacji, zaplątujemy się w narzucane nam wzorce, co wypada, a co nie. tworzymy własne ograniczenia, zatracając naszą wolność. Jak dla mnie jest to książka o drodze, której poszukujemy, którą chcemy podążać...Życie jest kwestią wyboru. Telewizor i serwowana nam papka czy własne poglądy ? Życie z rodziną w pewnej izolacji od świata, czy z grupą przyjaciół i różnymi przywianymi przez wiatr wolnymi elektronami ? Praca u kogoś na etacie czy zajmowanie się tym co nas interesuje, na własny rachunek ? Otaczanie się dziesiątkami zbędnych nam rzeczy za cenę niezliczonych godzin pracy czy też stawianie bardziej na być ? Przyglądanie się na niszczenie środowiska czy też działanie na rzecz jego ochrony ? A przede wszystkim nie zamykanie się na to co się dzieje dookoła, dostrzeganie różnych spraw i podążanie tą własną, naszą, indywidualną ścieżką.
Zobacz wszystkie Dodaj własny komentarz
patroni
medialni:
Analiza oglšdalności witryny © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2