INTRO: Uwaga! Pierdol władzę Ameryki! Rosji! Brytanii!
Uwaga! Reagan, Thatcher, Andropow.
Te ignoranckie gówna uzbroiły się by niszczyć
i nazywają to pokojem światowym,
Uspokojony, sklasyfikowany, przestrzegający reguł,
Jesteś oczyszczony.
Czy straciłeś głos? Tutaj nie aa wyboru.
Zabawa to gra. Milczenie i uległość.
Jesteś biernym obserwatorem, siedzisz i patrzysz na świat,
który niszczą, i na pokój, który zabierają.
Nie stawiasz pytań, nie słyszysz kłamstw i chcesz żyć w komforcie
ogłupiającego raju. Tak na prawdę to umarłeś...
Jeśli jesteś biernym obserwatorem to tutaj są wiadomości dla ciebie...
Tak na prawdę to umarłeś. Przestraszony tym, co możesz zrobić...
świat jest na krawędzi nuklearnej zagłady.
A ty boisz się przyłączyć...
Po cichu wierzysz, że system dba o ciebie...
Tak na prawdę to umarłeś,
Myślisz, że to stanie się bez walki.
Twoje niekończące się debaty o źle i dobrze...
Nic się nie zmieni jeśli nie będziesz gotowy,
Tutaj nie ma miejsca by skarżyć się po fakcie,
Zadowolony będziesz napiętnowany numerem w zgromadzonym stadzie,
Czterysta milionów ludzi maszeruje dla CND...
Sak na prawdę to oni umarli, skoro chcą zrobić to co chcą,
Kiedy będziemy gotowi walczyć o więcej, by powstać przeciwko
systemowi tworzącemu wojny.
Wtedy elita ucieknie jak nie uciekała nigdy dotąd...
Ule potrzebujemy organizacji ani protekcji polityków,
Nie potrzebujemy przywództwa, lewica powoduje depresję,
Nie potrzebujemy ich łaski ani ich pleców do wysuwania roszczeń,
Słyszeliśmy to wszystko wcześniej,
Politycy mówią: „Nigdy więcej wojny”
Zamydlają tym nasze oczy.
Nie potrzebujemy ich niebezpiecznych kłamstw,
Kle chcemy akceptować kapitulacji, to jest tylko manipulacja,
Oni chcą aby szło jak po maśle, ale słowa i gesty nie wystarczą,
Nauczmy się odrzucać wszelkich liderów,
I gówno bierności, którą nas karmią,
Tak na prawdę to oni umarli,
Jeśli myślisz, że umiarkowanie utoruje drogę do pokoju,
Co z tego, te jesteś umiarkowanie przeciwko armii i policji?
Tak na prawdę to umarłeś,
Nie popieramy stosowania przemocy,
Ostrzegamy przed nią głupców.
Mówimy, że po prostu zostaliśmy stworzeni by złamać ich prawa i władzę,
Wytłumaczmy im, że wielcy muszą odejść, twardziele muszą upaść...
Tak na prawdę to oni umarli.
Jesteśmy tacy bo oni grają nieczysto,
Oni trzymają się swoich kłamstw o wolnym kraju,
Za często pozwalany używać im ich żelaznych pięści,
To jest tylko mały szczegół, że oni nie trafiają!
Nie bądź bierny tylko dlatego, że jesteś pacyfistą...
To jest tylko głęboki wyzysk biednych, czy istnieje uczciwa spowiedź,
Myślimy, że z czasem om zrozumieją lekcję,
Oni sądzą, że trzymają ludzi na dole, ale my po prostu zeszliśmy do podziemi.
Szukając światła poruszamy się w ciemnościach,
Szukamy przyszłości i szykujemy się do walki,
Szukamy wolności, której się nam odmawia,
Atakujemy z siłą i ukrywamy się,
W świecie, w którym ludzie nic nie nogą zrobić,
muszą się z tego otrząsnąć...
OK po prostu musimy wziąć się za to...